Jeden szczegół obniży składkę OC nawet o połowę!
Młody kierowca może otrzymać ofertę OC kilkukrotnie droższą niż osoba z wieloletnim doświadczeniem. W niektórych przypadkach dopisanie do samochodu doświadczonego współwłaściciela znacząco obniża cenę polisy. Trzeba jednak znać również ryzyko takiego rozwiązania.
Jednym szczegółem może być doświadczony współwłaściciel
Ubezpieczyciele samodzielnie ustalają taryfy OC i oceniają ryzyko związane z konkretnym kierowcą oraz pojazdem. Dlatego cena obowiązkowej polisy może być zupełnie inna dla dwóch osób kupujących ochronę na podobny samochód. Znaczenie mają między innymi wiek właściciela, data uzyskania prawa jazdy, miejsce zamieszkania, historia wcześniejszych szkód oraz parametry auta.
Młoda osoba, która dopiero rozpoczyna własną historię ubezpieczeniową, jest często oceniana jako klient o podwyższonym ryzyku. Jeżeli współwłaścicielem samochodu zostanie rodzic, małżonek albo inna doświadczona osoba z wieloletnim bezszkodowym przebiegiem ubezpieczenia, część zakładów może przedstawić znacznie korzystniejszą ofertę.
W indywidualnych kalkulacjach różnica może być bardzo duża, a czasami zbliżyć się nawet do połowy ceny wyliczonej dla młodego kierowcy jako jedynego właściciela. Nie jest to jednak stała zniżka ani rozwiązanie gwarantujące określony rezultat. Każdy ubezpieczyciel stosuje własny model taryfikacji i może inaczej ocenić dane wszystkich współwłaścicieli. KNF wskazuje, że właśnie z powodu odmiennych taryf różnice między ofertami OC mogą być znaczne.
Dlaczego młody kierowca płaci więcej?
Brak własnej historii ubezpieczeniowej oznacza, że zakład ubezpieczeń nie ma danych potwierdzających kilka lat bezszkodowego użytkowania pojazdu. Jednocześnie krótki staż za kierownicą może zostać potraktowany jako czynnik zwiększający prawdopodobieństwo wystąpienia szkody.
Cena nie zależy jednak wyłącznie od wieku. Dwie osoby urodzone w tym samym roku mogą otrzymać zupełnie różne propozycje ze względu na miejsce zamieszkania, datę uzyskania uprawnień, wcześniejsze kolizje, stan cywilny, sposób użytkowania auta czy liczbę deklarowanych kierowców. Znaczenie mają również marka, model, moc, rodzaj paliwa, rok produkcji oraz historia konkretnego pojazdu.
Doświadczony współwłaściciel nie usuwa młodego kierowcy z kalkulacji. Jego dane mogą jednak zmienić łączną ocenę ryzyka. Jeden zakład zaproponuje dzięki temu wyraźnie niższą składkę, drugi obniży ją tylko nieznacznie, a kolejny może uznać obecność niedoświadczonego użytkownika za czynnik decydujący i pozostawić wysoką cenę.
Jak prawidłowo ustanowić współwłasność samochodu?
Nie wystarczy wpisać danych rodzica lub innej osoby do formularza ubezpieczeniowego. Musi ona rzeczywiście zostać współwłaścicielem pojazdu, na przykład na podstawie umowy zakupu, darowizny udziału albo dokumentu potwierdzającego wspólność majątkową. Następnie zmianę trzeba zgłosić w urzędzie i uwzględnić w dokumentach samochodu. Oficjalne procedury wymagają przedstawienia dokumentu przenoszącego część prawa własności lub odpowiedniego oświadczenia.
Przy zawieraniu OC należy podać prawdziwe informacje o wszystkich właścicielach i osobach regularnie korzystających z auta. Nie powinno się deklarować, że samochodem jeździ wyłącznie doświadczony współwłaściciel, jeżeli jego głównym użytkownikiem jest osoba, która niedawno otrzymała prawo jazdy.
Przed podjęciem decyzji warto sprawdzić:
- ile wynosi składka dla młodego kierowcy jako jedynego właściciela,
- jak zmienia się cena po dodaniu doświadczonego współwłaściciela,
- czy każdy właściciel został prawidłowo wskazany w kalkulacji,
- kto będzie głównym użytkownikiem pojazdu,
- jak ewentualna szkoda wpłynie na przyszłe ceny polis,
- jakie formalności będą potrzebne przy sprzedaży samochodu,
- czy przeniesienie udziału wiąże się z obowiązkami podatkowymi.
Współwłasność nie powinna być wyłącznie zabiegiem służącym pozornemu uzyskaniu zniżki. Każdy współwłaściciel otrzymuje prawa do pojazdu, ale zostaje też objęty obowiązkami związanymi z jego ubezpieczeniem. KNF wskazuje, że obowiązek zapewnienia OC spoczywa na każdym ze współwłaścicieli, chociaż zawarcie jednej prawidłowej umowy obejmującej pojazd wykonuje ten obowiązek również wobec pozostałych osób.
Tańsza polisa oznacza wspólne ryzyko utraty zniżek
Najważniejszą wadą współwłasności jest możliwość pogorszenia historii ubezpieczeniowej doświadczonej osoby. Jeżeli młody kierowca spowoduje szkodę wspólnym samochodem, zdarzenie może zostać uwzględnione w kolejnych kalkulacjach dotyczących obu właścicieli. W efekcie rodzic lub małżonek może później otrzymać droższą ofertę również dla innego posiadanego pojazdu.
UFG gromadzi dane o przebiegu ubezpieczeń OC i AC oraz historii szkód komunikacyjnych. Właściciel może pobrać dokument przedstawiający informacje zapisane na jego temat i zweryfikować, czy dane dotyczące polis oraz zdarzeń zostały prawidłowo zarejestrowane.
Przed ustanowieniem współwłasności obie osoby powinny więc świadomie zaakceptować możliwe konsekwencje. Niższa składka na początku może przynieść realną oszczędność, ale jedna kolizja może spowodować wzrost kosztów ubezpieczenia w następnych latach. Współwłaściciel bierze na siebie nie tylko część praw do samochodu, lecz także ryzyko związane ze sposobem jego użytkowania.
Czy istnieją inne sposoby na obniżenie składki?
Dobór mniej kosztownego w ubezpieczeniu samochodu może mieć równie duże znaczenie jak współwłasność. Młody kierowca powinien ostrożnie podchodzić do aut o dużej mocy, sportowych wersji silnikowych i modeli generujących wysokie koszty szkód. Nawet niewielka różnica w parametrach pojazdu może zmienić wynik kalkulacji. Najważniejsze pozostaje porównanie propozycji przygotowanych dla dokładnie tego samego kierowcy i auta. Zakres obowiązkowego OC wynika z przepisów, ale wysokość składki ustala każdy zakład ubezpieczeń według własnej taryfy. Najtańsza oferta może więc kosztować znacznie mniej niż najdroższa, mimo że obie zapewniają ustawową ochronę odpowiedzialności cywilnej.
Na polisy24.pl można przeprowadzić indywidualną kalkulację na podstawie danych kierowcy, współwłaściciela i pojazdu. Warto sprawdzić osobno wariant z jednym właścicielem oraz wariant ze współwłasnością. Dopiero takie zestawienie pokaże, czy w konkretnym przypadku różnica wynosi kilkadziesiąt złotych, kilkaset złotych czy znaczną część pierwotnej składki.
Dopisanie doświadczonego współwłaściciela może wyraźnie obniżyć cenę OC, ale nie powinno być przedstawiane jako gwarantowana zniżka o połowę. Największą oszczędność daje połączenie bezszkodowej historii, odpowiednio dobranego auta, prawidłowo podanych danych oraz porównania wielu indywidualnie wyliczonych ofert.
Artykuł zewnętrzny
Źródło zdjęć: Adobe Stock



